15 listopada, 2024
Odsłonił kulisy zachowania Schumachera. "Nie rozmawiał ze mną przez pięć lat". thumbnail
Sport

Odsłonił kulisy zachowania Schumachera. „Nie rozmawiał ze mną przez pięć lat”.

Michael Schumacher to jeden z najlepszych kierowców w historii F1. Niemiec potrafił być bezwzględny na torze, ale też poza nim. Przekonał się o tym Martin Brundle. Brytyjczyk, choć był zespołowym partnerem Niemca, z czasem stał się jego wrogiem.”, — informuje: sportowefakty.wp.pl

  • Start
  • Michael Schumacher
  • Odsłonił kulisy zachowania Schumachera. „Nie rozmawiał ze mną przez pięć lat”.
Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Michael Schumacher Materiały prasowe / Ferrari / Na zdjęciu: Michael Schumacher

Zdjęcie autora artykułu

Michael Schumacher to jeden z najlepszych kierowców w historii F1. Niemiec potrafił być bezwzględny na torze, ale też poza nim. Przekonał się o tym Martin Brundle. Brytyjczyk, choć był zespołowym partnerem Niemca, z czasem stał się jego wrogiem.

Martin Brundle ujawnił, że Michael Schumacher przez pięć lat unikał z nim kontaktu z powodu niezrozumiałego komentarza, który został błędnie przetłumaczony i opublikowany w niemieckiej prasie. Byli partnerzy z zespołu Benetton z 1992 roku, których wcześniej łączyła dobra relacja, nagle przestali ze sobą rozmawiać, a Brundle do teraz nie wie, co było przyczyną konfliktu.

Podczas udziału w podcaście Sky F1, Brundle wspominał swoje początki jako komentator i prowadzący słynne spacery po polach startowych (zwane „grid walk”) przed wyścigami. W tamtych czasach rozmowy z kierowcami, takimi jak Michael Schumacher czy Gerhard Berger, były swobodne i bezproblemowe.

– Kierowcy zatrzymywali się i prowadzili długie rozmowy. Pamiętam, jak rozmawiałem jednocześnie z Michaelem Schumacherem i Gerhardem Bergerem. Mogłem robić, co chciałem, i chodzić, gdzie chciałem. Wtedy grid był na ogół pusty – wspominał Brundle.

ZOBACZ WIDEO: Orzeł z innym prezesem zyska nową jakość? Jest jeden warunek

Zapytany o to, jak wyglądało przejście od bycia kolegą z zespołu Schumachera do przeprowadzania z nim wywiadów, Brundle przyznał, że ich relacja znacznie się ochłodziła. – Dziwnie się złożyło, że pokłóciliśmy się, ponieważ coś, co powiedziałem, zostało wyrwane z kontekstu i przetłumaczone na niemiecki, a następnie umieszczone w nagłówku gazety. Michael bardzo się zdenerwował – ujawnił.

„Do teraz nie mam pojęcia, o co chodziło. Nie rozmawiał ze mną przez pięć lat. To było naprawdę dziwne” – dodał były kierowca F1.

Ich relacje poprawiły się dopiero podczas pierwszej emerytury Schumachera, gdy przypadkowo spotkali się w klubie nocnym w Walencji. – Upiliśmy się razem w nocnym klubie w Walencji, kiedy był na swoim urlopie w okresie startów między Ferrari a Mercedesem. Od tamtej pory było już dobrze w naszych relacjach – opowiadał Brundle.

– Wisiał mi na ramieniu, mówiąc: „Mój kolega z zespołu, mój kolega z zespołu”, i to przełamało lody. Naprawdę nie wiem, w czym był problem, ale to była prawdziwa szkoda – podsumował.
Michael Schumacher powrócił do Formuły 1 w 2010 roku, spędzając trzy sezony w zespole Mercedes, zanim ostatecznie zakończył karierę kierowcy. Jego relacja z Martinem Brundle’em od tego czasu pozostawała poprawna, choć wspomnienie tajemniczego nieporozumienia wciąż budzi zdziwienie brytyjskiego komentatora.

Rozbiją bank dla auta Schumachera? Chętny musi szykować miliony dolarów

Syn Schumachera pozbawiony złudzeń w F1.

Źródło artykułu: WP SportoweFakty source

Zagłosuj, aby zobaczyć wyniki

Trwa ładowanie...

zgłoś błąd Zgłoś błąd w treści

Dodaj ulubione ligi, drużyny i sportowców, aby mieć ich zawsze pod ręką

Powiązane wiadomości

Klub Semeniuka ma plan. Propozycja kontraktu leży na stole. Teraz czas na ruch gwiazdy

polsatsport pl

Siatkarze z Zawiercia imponująco rozpoczęli rozgrywki Ligi Mistrzów

rmf24 .pl

Freixa odpalił bombę ws. afery z Lewandowskim. Padły słowa o „przypadku korupcji”

sport. pl

Zostaw komentarz

This website uses cookies to improve your experience. We'll assume you're ok with this, but you can opt-out if you wish. Zaakceptować Czytaj więcej