“Ależ to był emocjonujący ćwierćfinał mistrzostw świata! Po środowych meczach znamy komplet półfinalistów turnieju. Do Francji, Chorwacji i Danii dołączył zwycięzca spotkania Portugalia – Niemcy. Za faworyta uchodzili ci drudzy, ale ostatecznie awans wywalczyła Portugalia. Potrzebna była dogrywka i rzut na trzy sekundy przed końcem meczu. Po stronie Niemców szczególnie brylował Andreas Wolff, ale jego parady nie dały awansu.”, — informuje: www.sport.pl
Niemcy to jedna z najbardziej utytułowanych drużyn w mistrzostwach świata, obok Francji, Szwecji, Danii czy Rumunii. Swój ostatni tytuł zdobyli jednak w 2007 roku, gdy byli gospodarzem i pokonali w finale Chorwację. Od tego czasu Niemcy czekają na medal MŚ. Z kolei Portugalia rywalizowała w turnieju finałowym MŚ po raz trzeci z rzędu. Do tej pory najlepszy wynik to dziesiąte miejsce z 2021 r. Teraz można ich określić czarnym koniem turnieju, ponieważ do meczu z Niemcami podchodzili bez porażki.
Wolff dwoił się i troił. Portugalia po raz pierwszy w półfinale MŚ Od początku meczu Portugalia prowadziła i wyglądała dużo lepiej. Zespół Paulo Pereiry szybko prowadził czterema golami i utrzymywał przewagę. Po pierwszej połowie Portugalia wygrywała 13:9, a wśród jej gwiazd był Francisco Costa. Portugalia dominowała, natomiast jeżeli kogoś należało wyróżnić po stronie Niemców, to właśnie Wolffa, który miał 45 proc. skutecznych interwencji. Czerwoną kartkę zobaczył Luis Frade.
Zobacz też: Horror w końcówce finału polskich szczypiornistów. Zadecydowały karne!
Po przerwie Niemcy wyglądali już dużo lepiej. Portugalia prowadziła 17:14, ale Niemcy zdołali doprowadzić do remisu 18:18. W 47. minucie było 19:18 po wykorzystanym rzucie karnym przez Lukasa Zerbe. Niemcy utrzymywali przewagę i wciąż świetnie w bramce prezentował się Wolff. Przez obie połowy bramkarz miał aż osiemnaście parad. W 53. minucie Portugalia doprowadziła do wyniku 22:22 po rzucie karnym Pedro Porteli. W decydującym fragmencie oba zespoły grały punkt za punkt.
24 sekundy przed końcem drugiej połowy Portugalczycy rzucili na 26:26, a Alfred Gislason wziął przerwę. Doszło do dogrywki. Choć pierwszą bramkę w dogrywce zdobyli Niemcy, to Portugalia schodziła po pięciu minutach dogrywki z wynikiem 29:28. Niemcy odrobili stratę po karnym Zerbe. Bohaterem Portugalczyków został Martim Costa, który pokonał Wolffa na trzy sekundy przed końcem meczu. Portugalia wygrała 31:30 i awansowała do półfinału.
Portugalczycy zagrają o finał mistrzostw świata z Duńczykami, którzy pokonali 33:21 Brazylię. Ten mecz odbędzie się w piątek o godz. 20:30. W drugim półfinale dojdzie do starcia Francja – Chorwacja.